
Uwielbiam imbirówkę. Trochę kwaskowa, trochę goryczkowa, ma obezwładniający zapach. Oryginalny przepis pochodzi ze strony Wielkie żarcie – dla chcących spróbować swoich sił, ja robiłam tak:
Składniki
- 1 litr wódki
- 12 dkg imbiru
- 3 cytryny
- 20 g cukru

Przygotowanie nalewki imbirowej
Imbir pokroić w cienkie plasterki. Z dwóch cytryn zetrzeć skórkę (bez albedo), obrać je i pokroić na mniejsze kawałki. Z jednej cytryny wycisnąć sok. Dolać alkohol i wsypać cukier. Można dać więcej, a także można dodać miód. Dla mnie te 20 g, jak się okazuje, wystarczy.

Butelkowanie imbirówki
Filtrowanie trochę tylko uciążliwe. Nalewka ma cytrynowy kolor (jeśli dodacie miodu, kolor będzie bardziej intensywny a z czasem ściemnieje) i intensywny zapach. Jest dość wytrawna, raczej nie dla osób lubiących słodkie. Poprzednim razem dałam cukier i miód zgodnie z przepisem i wówczas imbirówka wyszła średnio słodka.

Uwagi
Zainteresował mnie również przepis z większą ilością dodatków. Następnym razem tak właśnie zrobię :).