
Nalewkę z róży na miodzie gryczanym już kiedyś nastawiałam, postanowiłam ją jednak nieco urozmaicić. Czytaj dalej Nalewka różana na miodzie gryczanym
Nalewkę z róży na miodzie gryczanym już kiedyś nastawiałam, postanowiłam ją jednak nieco urozmaicić. Czytaj dalej Nalewka różana na miodzie gryczanym
Berberys poznałam stosunkowo niedawno jako dodatek do pilawu. Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie spróbowała zrobić z tego nalewki, w końcu to owoc. Poszukiwania krzewu z berberysem, który nie rósłby przy drodze trochę trwały i w końcu się udało. Ktoś mnie jednak musiał obserwować. Kiedy zrywałam cały krzaczek był oblepiony owocami. Następnego dnia nie było widać ani jednego. Na szczęście planowałam małą ilość na próbę. Czytaj dalej Nalewka berberysowa
Pomysł żeby nastawić nalewkę żurawinową pojawił się w wyniku dyskusji pod wpisem o nalewce borówkowej. W zasadzie tym razem prawie udało mi się trzymać przepisu. Czytaj dalej Nalewka żurawinowa
Uwielbiam imbirówkę. Trochę kwaskowa, trochę goryczkowa, ma obezwładniający zapach. Oryginalny przepis pochodzi ze strony Wielkie żarcie – dla chcących spróbować swoich sił, Czytaj dalej Imbirówka
Ostatnia nalewka z aronii, jaką robiłam wyszła nieco cierpka. Znalazłam dwa rozwiązania: albo zamrozić owoce przed nastawieniem albo dodać liście wiśni. Postanowiłam obu sposobów spróbować.
Jeżynówka to kolejna z prostych nalewek. Podobnie jak w przypadku malin zalałam owoce alkoholem, dbając, aby w każdym słoju było ok 3/4 owoców. Czytaj dalej Nalewka jeżynowa – lato w butelce
W każdym kresowym domu, gdzie była panna na wydaniu, obowiązkowo w oknie powinna stać Żenicha. Przepisów jest wiele, jednak składniki powtarzają się w nich te same: Czytaj dalej Żenicha kresowa – nalewka różana
Nalewka malinowa to jedna z moich ulubionych. Trudno sobie wyobrazić coś bardziej prostego: maliny + alkohol + cukier. Z cukrem ostrożnie, żeby smak malin był dobrze wyczuwalny. Czytaj dalej Nalewka malinowa
Składniki do przygotowania nalewki: